Na zawodach w rolach głównych występowali:
Zawodnicy: Katarzyna Jurkowska, Anna Jurkowska, Eryk Wiśniewski i Adrian Chojnacki.
Trener: Robert Jasiński.
Ogromne wsparcie w postaci rodziców: Grzegorz Wiśniewski, Krzysztof Chojnacki, Piotr Jurkowski.
Sędziowie: nie dopisali 🙁
Pierwszego dnia po przyjeździe waga odbyła się expressowo, szybko na jedzenie do naszej ulubionej pizzerii na zapiekanki, zakupy i na kwaterę odpocząć wśród śpiewu ptaszków, pośmiać się i powygłupiać …. no i spać przed pierwszymi startami.
W sobotę pierwszego dnia startów wszyscy nasi zawodnicy startowali w układach formalnych. Niestety nie popisali się na tyle kunsztem technicznym, żeby sędziowie ich docenili i poodpadaliśmy prawie w pierwszych pojedynkach.
Za to w technikach specjalnych Adrian Chojnacki pyknął 1 miejsce nie pozostawiając wątpliwości, że jest najlepszy w tej konkurencji. Rozbił komplet desek ale jednego rozbicia sędziowie mu nie uznali. Nie wpłynęło to jednak na wynik ponieważ reszta peletonu pozostała daleko w tyle za Adrianem.
Równolegle Kasia i Ania walczyły w kategorii -50 kg, niestety bez powodzenia tym razem. Troszkę zabrakło w walkach dziewczyn wiary w swoje umiejętności.
O dziwo zawody szybko się dla nas skończyły tego dnia. Jak zwykle restauracja, zakupy i odpoczynek w ogródku na ławeczkach i fotelach przy śpiewie ptaszków.
Kolejny dzień zawodów (niedziela) obfitował w sporo wrażeń. Adrian kolejny raz „nie dał sobie dmuchać w kaszę” i po 5 walkach w tym pierwszej poddanej kolejny raz stanął na najwyższym stopniu podium w kategorii – 70 kg.
Nie mniej pracy na macie miał Eryk Wiśniewski. Eryk również miał 5 walk, z tym, że na początku przegrał pierwszy pojedynek ze zwycięzcą kategorii, następnie w repasażach wygrał trzy walki i uległ dopiero w czwartym pojedynku po bardzo zaciętej walce o brązowy medal.
Eryk i Adrian z rodzicami zostali jeszcze na zawodach i czekali na wręczenie medali.
Reszta Ekipy musiała szybko wracać do Łodzi bo dziewczyny miały zaplanowany wieczorem wyjazd za granicę na zieloną szkolę. I tak ogromne podziękowania dla całej bandy Jurkowskich, że mogli poczekać na trenera do ostatniej chwili 😉
Jak się okazało już po przyjeździe, Adrian Swoimi dwoma złotymi medalami wywalczył sobie tytuł najlepszego zawodnika Mistrzostw Polski Juniorów Młodszych.
Gratulacje dla Adriana!!!!
Ogromne podziękowania dla naszego wsparcia rodziców za pomoc i za wspaniałą atmosferę na zawodach!
Link do informacji o zawodach na portalu Facebook
Najnowsze komentarze